Instytut Astronomii

KontaktPiwnice k. Torunia, 87-148 Łysomice
tel.: +48 56 611 30 10
fax: +48 56 611 30 09

Witamy gwiazdę Solaris i planetę Pirx

obrazek: Widok na planetę BD+14 4559 b z powierzchni jej hipotetycznego księżyca (wizja artystyczna) [fot. IAU100]
Widok na planetę BD+14 4559 b z powierzchni jej hipotetycznego księżyca (wizja artystyczna) fot. IAU100

Gwiazda BD+14 4559 i jej planeta odkryta przez zespół naukowców m.in. z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu mają swoje oficjalne nazwy: Solaris i Pirx.

17 grudnia Międzynarodowa Unia Astronomiczna ogłosiła wyniki konkursu na polską nazwę gwiazdy z planetą. Polska nazwa została nadana wybranej przez Unię gwieździe BD+14 4559 oraz jej planecie. Planetę tę odkrył w roku 2009 zespół kierowany przez prof. dr hab. Andrzeja Niedzielskiego (UMK), w skład, którego weszli także dr Grzegorz Nowak (obecnie Instytut Astrofizyczny Wysp Kanaryjskich), dr Monika Adamów (obecnie Narodowe Centrum Aplikacji Superkomputerowych, Uniwersytet Illinois) i prof. dr hab. Aleksander Wolszczan (Uniwersytet Stanowy Pensylwanii).

Wybrana dla ,,polskiej’’ gwiazdy nazwa zostanie uwieczniona w katalogu gwiazd posiadających własne nazwy (obecnie jest takich gwiazd 313) i atlasach nieba. Tym samym gwiazda, przy której zespół z UMK odkrył planetę, zapisze się w historii tak, jak inne gwiazdy o własnych nazwach (np. Wega czy Syriusz). ,,Polska’’ planeta dołączy do 31 innych, dla których wybrano nazwy w roku 2015.

Konkurs odbył się w blisko 100 krajach na całym świecie (strona polskiej edycji: www.iau100.pl/planety) w ramach projektu ExoWorlds i obchodów 100-lecia Międzynarodowej Unii Astronomicznej. W każdym z krajów uczestniczących w tym projekcie, w formie głosowania wybierana została para nazw dla gwiazdy i krążącej wokół niej planety. W Polsce w pierwszym etapie zgłoszono ponad 2800 propozycji par nazw, z których Komitet Konkursowy wybrał 7 par (Geralt i Ciri, Jantar i Wolin, Piast i Lech, Polon i Rad, Solaris i Pirx, Swarog i Weles, Twardowski i Boruta). Do 31 października trwało internetowe głosowanie, w którym wzięło udział blisko 90000 osób. Ostatecznie spośród trzech propozycji zgłoszonych przez polski Komitet nazwę wybrała MUA, kierując się swoimi, dość złożonymi zasadami.

Ilustracje przygotowane prze Polskie Towarzystwo Astronomiczne

Nazwy gwiazd

Spośród tysięcy gwiazd, które możemy zobaczyć gołym okiem na niebie, jedynie 313 posiada własne nazwy, takie jak Wega, Deneb czy Altair. Pozostałe, a w szczególności te niewidoczne gołym okiem, posiadają oznaczenia pochodzące zazwyczaj z najbardziej popularnego katalogu, w którym zostały umieszczone. Np. nasza ,,polska’’ gwiazda BD+14 4559 nosi nazwę pochodząca z katalogu Bonner Durchmusterung (BD) opublikowanego w Bonn w roku 1949 pod kierownictwem niemieckiego astronoma – Friedricha Argelandera, zawierającego około 325000 gwiazd. Znajdziemy ją jednak także w kilkunastu innych mniej popularnych katalogach pod takimi nazwami jak: AG+14 2370, TYC 1117-615-1 czy 2MASS J21133598+1441218.

W roku 2016 MUA postanowiła uprawomocnić nazwy 227 gwiazd, których zwyczajowe nazwy pochodzą z historycznych katalogów gwiazd, głównie greckich, łacińskich i arabskich. W roku 2017 w drodze konsultacji międzynarodowych do listy tej dodano 86 nowych nazw wywodzących się z innych kultur: aborygeńskiej, chińskiej, koptyjskiej, hinduskiej, Majów, polinezyjskiej czy południowoafrykańskiej. Tak powstał katalog 313 gwiazd z oficjalnymi nazwami. W ramach projektu ExoWorlds, który ma nam uzmysłowić, że wszyscy żyjemy pod jednym niebem, MUA w roku 2015 przyjęła zaproponowane w międzynarodowym głosowaniu nazwy dla 14 gwiazd z planetami oraz 31 ich planet. W obecnej edycji tego konkursu nazwy dla gwiazd i planet nadane zostaną większej ilości obiektów przez mieszkańców blisko 100 krajów. W każdym kraju nazwana zostanie gwiazda widoczna na niebie z jego stolicy.

Nasza planeta i jej gwiazda

BD+14 4559, a od teraz Solaris, to jedna z pierwszych gwiazd, przy której zespół prof. dr. hab. Andrzeja Niedzielskiego odkrył planety. Jest nieco chłodniejsza, mniej masywna i mniejsza niż Słonce. Świeci pomarańczowym światłem i podobnie jak nasza gwiazda emituje energię, która powstaje w jej wnętrzu w wyniku reakcji jądrowych spalania wodoru. Odległość do niej wynosi około 50 parseków, czyli około 160 lat światła.

Gwiazda ta, 9. wielkości gwiazdowej, nie jest widoczna na niebie gołym okiem, ale wystarczy niewielka lornetka, by ją odnaleźć. Znajdziemy ją w gwiazdozbiorze Pegaza pomiędzy gwiazdą epsilon Pegaza (Enif, nos Pegaza, najjaśniejsza gwiazda w tym gwiazdozbiorze) a gwiazdozbiorem Delfina.

- Odkryta przez nas planeta Pirx to tak zwany gazowy olbrzym, podobny rozmiarami do naszego Jowisza, lecz nieco bardziej masywny – wyjaśnia prof. Niedzielski. - Krąży ona wokół swojej gwiazdy na orbicie podobnej do orbity Wenus w Układzie Słonecznym, lecz eliptycznej, nieco wydłużonej, dokonując jednego obiegu w 269 dni. Zebrane przez nas 10 lat temu obserwacje sugerują istnienie drugiej planety w tym układzie, lecz dotąd nie została ona znaleziona.

Oryginalna publikacja z doniesieniem o odkryciu planety

Galeria wizualizacji planety

Międzynarodowa Unia Astronomiczna

MUA skupia ponad 10000 zawodowych astronomów z blisko 100 krajów. Jej misją jest promocja i ochrona wszelkich aspektów astronomii poprzez współpracę międzynarodową. MUA jest międzynarodowo uznawana jako jedyny organ odpowiedzialny za nazewnictwo obiektów astronomicznych oraz elementów ich powierzchni. Założona w roku 1919 MUA jest największą organizacją astronomiczną na świecie.

pozostałe wiadomości